Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dom. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dom. Pokaż wszystkie posty

środa, 15 lipca 2015

Styl vintage w salonie

Dzisiejszym światem rządzi surowa i oszczędna w formie nowoczesność. Podczas gdy jedni zachwycają się jej prostotą, inni tęsknią za atmosferą bardziej przytulną i uciekają w stronę przyjaznych wnętrz w stylu vintage i retro, wypełnionych przedmiotami „z duszą”. Angielskie słowo „vintage” oznacza „dobry rocznik” i odnosi się do szlachetnego wina z owoców jednego sezonu. W przypadku wystroju wnętrz natomiast oznacza powrót do przeszłości, otaczanie się starszymi lub stylizowanymi na starsze przedmiotami, które mają „duszę”. Styl ten często wybierają ludzie młodzi, którzy chcą odetchnąć od zimnej perfekcji przytłaczającej ich codziennie w mieście.



Barwy i materiały dla stylu vintage 

Styl vintage lubi kolory jasne i spokojne, takie jak biel, szarości, pastelowe beże oraz brązy. Dopuszcza także pastelowe zielenie oraz czerń w formie drobnych dodatków. Należy też postawić na materiały naturalne, jak drewno, wiklina, rattan, len oraz ceramika.

Ściany i podłogi w salonie

Salon w stylu vintage jest lekki i słoneczny, dlatego też ściany powinny być jasne. Mogą się na nich znaleźć tapety, gładzie, tynki strukturalne lub drewniane panele z przecierkami. Na podłodze dobrze sprawdzi się parkiet, panele lub płytki podłogowe imitujące drewno. Następnie możemy położyć niewielki dywanik, tkany lub nawet futerkowy.

Meble i akcesoria w starym stylu

Urządzając salon w stylu vintage, powinniśmy wybierać meble stare oraz odpowiednio stylizowane. Stare meble o designie z lat 20., 50. a nawet 70. ubiegłego wieku znajdziemy w piwnicach, na strychach lub też kupimy na targach czy z ogłoszenia. Meble stylizowane dostępne są w sklepach. W salonie doskonale sprawdzą się biblioteczki, komody, witryny, sofy, fotele, krzesła, stoliki w stylu vintage, jak i takie, które można przemalować oraz wymienić w nich na przykład gałki. Poza meblami ważne będą również takie elementy, jak pojemne drewniane kufry, pomocne w przechowywaniu, półki, stylizowane lampy stojące, kinkiety oraz żyrandol, a także ozdobne pufy.

Okna w stylu vintage

Przy urządzaniu salonu ważny jest też odpowiedni wystrój okien. Możemy wybrać karnisze metalowe lub drewniane i zawiesić na nich firanki tkane koronkowe lub delikatne gładkie. Zasłony powinny być stonowane, najlepiej bez nachalnego wzornictwa. Parapety mogą być kamienne, drewniane lub wyłożone płytkami ceramicznymi. Na nich powinny pojawić się rośliny w doniczkach ceramicznych lub ocynkowanych osłonkach przypominających małe wiaderka.

Konieczne dodatki

Bardzo ważną rolę w każdej aranżacji odgrywają dodatki, które nadają wnętrzu charakteru. Na ścianie możemy powiesić stylizowany zegar, obraz w odpowiedniej ramie lub estetyczną półkę, na której ustawimy książki i bibeloty. A mogą to być świeczniki, latarenki, wazoniki, figurki. Pomyślmy też o narzucie na kanapę i poduszkach, pamiętając przy tym o naturalnych materiałach oraz odpowiedniej kolorystyce.

Salon urządzony w stylu vintage jest miły dla oka, elegancki oraz wytworny. Dzięki naturalnym materiałom i kolorystyce panuje z nim spokój, lekkość i przyjazna atmosfera. Obecne w nim przedmioty „z duszą”, miłe i miękkie poduszki oraz bibeloty sprawiają, że jest przytulny i pozwala nam odetchnąć od zimnej i ascetycznej nowoczesności. Jest to rozwiązanie dla osób, które lubią wnętrza pełne ciepła, ale także artyzmu.

Interesujące aranżacje wnętrz w stylu vintage znajdziesz na:
http://www.domzpomyslem.pl/pomysly-i-porady/jak-wybrac-styl/styl-vintage,pr51.html

czwartek, 11 września 2014

Pokój dziecięcy i młodzieżowy z łóżkiem na antresoli

Dzieci uwielbiają łóżka piętrowe, które są przede wszystkim przykładem praktycznego wykorzystania przestrzeni, ale także bazą do świetnej zabawy. Przy odrobinie wyobraźni dzieciaki mogą „przerobić” je na domek, piracki statek czy też stację kosmiczną. Nic więc dziwnego, że wielu jedynaków zazdrościło łóżek piętrowych swoim przyjaciołom, dzielącym pokój z rodzeństwem. Na szczęście dziś jedynacy nie muszą już czuć się poszkodowani, gdyż i dla nich znajdzie się rozwiązanie. Kto wie, może jego pomysłodawcą był taki właśnie jedynak...

(źródło: domzpomyslem.pl)
Coraz popularniejszym rozwiązaniem, wykorzystywanym podczas aranżacji pokoi dziecięcych i młodzieżowych jest łóżko na antresoli, które daje więcej możliwości niż łóżko piętrowe. Można ulokować je na dowolnie wybranej wysokości, czy też na półpiętrze. Jedynym ograniczeniem będzie odległość górnej krawędzi łóżka, wynosząca przynajmniej 85 cm. Na górę prowadzić może tradycyjna drewniana drabinka lub schodki, będące jednocześnie praktycznym meblem z szufladami.

Dodatkowe elementy aranżacyjne

Wysokie łóżko stwarza ogromne możliwości. Jeśli chcemy, możemy wyposażyć je nawet w ściankę wspinaczkową lub zjeżdżalnię. Aby nadać meblowi nowego, ciekawszego charakteru, możemy użyć dodatkowych elementów, takich jak ścianki, parawany, namioty, materiałowe płachty i przyozdobić nimi łóżko tak, że zamieni się w zamek księżniczki, domek Tarzana na drzewie czy statek piratów. Możemy skorzystać z gotowych elementów, jak i stworzyć coś własnoręcznie, wraz z dzieckiem. Spędzony w ten sposób czas z pewnością sprawi mu ogromną frajdę. Dziecko będzie miało satysfakcję, że samo przyczyniło się do powstałej aranżacji oraz zyska kreatywną przestrzeń do zabaw i przytulne miejsce do spania.

Dodatkowe miejsce pokoju

Niezaprzeczalną zaletą łóżka na antresoli jest również pozyskanie miejsca pod nim. Zarówno decydując się na zakup gotowego wysokiego łóżka, jak i na własnoręczne stworzenie całej konstrukcji, mamy możliwość wykorzystania dodatkowej przestrzeni. Pod antresolą znaleźć się może zarówno biurko z fotelem, regał na książki jak i różnego rodzaju szuflady, szafy. Może tam się znaleźć nawet mała garderoba, albo pomieszczenie „gospodarcze”, w którym schowamy rower, hulajnogę i inne większe sprzęty. Podsumowując W dużych pokojach antresola spełniać będzie głównie rolę elementu uatrakcyjniającego wnętrze, gdyż jej obecność będzie miała ogromny wpływ na ogólny wygląd pokoju, oraz domowego placu zabaw, ze względu na możliwości, jakie oferuje małym mieszkańcom. W małych pomieszczeniach natomiast , gdzie liczy się każdy centymetr, antresola będzie rozwiązaniem nie tylko wskazanym, ale wręcz koniecznym, gdyż pozwoli odzyskać trochę przestrzeni. Pamiętajmy też, aby nad umieszczonym pod antresolą biurkiem zadbać o właściwe oświetlenie.

Bezpieczeństwo

Najlepszym rozwiązaniem jest antresola wykonana z litego drewna. Taka konstrukcja będzie solidna i bezpieczna oraz posłuży nam przez długie lata. Warto też zauważyć, że dostępne na rynku modele charakteryzują się podwyższonymi bokami i wezgłowiami, zwiększającymi bezpieczeństwo spania na wysokości. Jeśli natomiast chcemy postawić konstrukcję sami, musimy również o tym szczególe pamiętać.

A w poszukiwaniu inspiracji do urządzenia dziecięcego pokoju warto zajrzeć tutaj:
http://www.domzpomyslem.pl/pomysly-i-porady/jak-urzadzic-pokoj-dziecka,ik8.html

niedziela, 20 kwietnia 2014

Zazdrostki

Czy wiecie co to są zazdrostki? Z pewnością wielu z Was to słowo będzie się kojarzyło ze zdrobnieniem słowa „zazdrość”, którą odczuwamy, gdy partner/partnerka spojrzy pożądliwie na płeć przeciwną. Nie, zazdrośnice i zazdrośnicy, zazdrostki to nie to, o czym myślicie.

Ktoś z Czytelników uczy się francuskiego lub zna język kraju nad Sekwaną? Nasza rodzima „żaluzja” pochodzi od la jalousie. Przy jej pomocy zazdrośnie strzeżemy naszą prywatność przed światem zewnętrznym i jego ciekawskimi mieszkańcami. Ten sam cel, jednocześnie lekko kusząc ludzkie spojrzenia, możemy osiągnąć, wieszając w oknie zazdrostkę. Jest to krótka firanka, która sięga zwykle do połowy szyby.

źródło: dekoria.pl
W sklepach oferujących tekstylia domowe znajdziemy szeroki wybór zazdrostek wykonanych z najróżniejszych materiałów o przeróżnych wzorach i kolorach. Ich zawieszenie może być niezwykle proste, pod warunkiem, że zastosujemy specjalny typ karniszy o tej samej nazwie, co nasza firanka. Karnisz typu zazdrostka jest niewielki, montuje się go na skrzydle okna. Może mieć od 40 do 200 cm długości, pasuje zarówno do okien drewnianych, jak i plastikowych. Występuje w postaci dwóch rurek, jedna z nich, wchodząc w środek drugiej, umożliwia dostosowanie długości karnisza.

Ze względu na jego małą masę, możemy powiesić go, stosując samoprzylepne haczyki. Unikniemy w ten sposób niepotrzebnego bałaganu i znacząco zaoszczędzimy na czasie. Jest to idealne rozwiązanie dla tych, którzy często zmieniają wystrój mieszkania lub nie mogą samodzielnie decydować o wprowadzaniu do niego zmian, nie będąc jego właścicielami. Zazdrostki urozmaicą wnętrze m.in. naszej kuchni, nadając jej nutę rodzimego folkloru i urok czasów minionych lub sprawią, że będzie ono jeszcze nowocześniejsze. Wszystko zależy od tego, jaką zazdrostkę wybierzemy, a wybór, wbrew pozorom, jest ogromny!

poniedziałek, 7 kwietnia 2014

Doniczki z korków od wina

Dzisiaj, przeglądając z rana nowinki w Internecie trafiłam na oryginalny pomysł zagospodarowania... korków od wina! Co powiecie na korki w roli doniczek na małe kaktusiki i sukulenty?


Oto proces przerobienia korków od wina na mini - doniczuszki, krok po kroku:

Wycinamy w korkach otwory.

Wsypujemy do otworów ziemię.

Sadzimy roślinki.


Źródło: Lawendowy Kot.

wtorek, 25 marca 2014

Oświetlenie pokoju dziecięcego

Pokój dziecięcy to jedno z najbardziej specyficznych pomieszczeń w mieszkaniu. Jego wielofunkcyjność sprawia, że urządzenie pokoju dziecięcego wcale nie jest sprawą prostą. Co więcej, pomieszczenie to wymaga częstych zmian i dopasowania do wieku rosnącego stale dziecka. W swoim pokoju spędza ono większość czasu, to w nim się uczy, bawi i odpoczywa. Jednym z najważniejszych elementów wystroju pokoju dziecinnego jest jego prawidłowe oświetlenie.

http://www.leroymerlin.pl/oswietlenie,a953.html
Dzieci pomimo tego, że mają zazwyczaj wygodne łóżka i obszerne biurka, to większość czasu spędzają po prostu na podłodze. Dla małych domowników liczy się przede wszystkim przestrzeń, która jest im niezbędna do zabawy.  Ale starsze też nie stronią od „dywanowych” posiedzeń. Komfort podczas zabawy zapewni odpowiednie oświetlenie górne, które powinno obejmować swoim zasięgiem jak największą powierzchnię. Najlepszym rozwiązaniem będzie lampa posiadająca kilka punktów. Dodatkowo, każde ze źródeł światła powinno mieć możliwość regulacji kąta padania światła w jak najszerszym zakresie.

Jakie źródło światła wybrać? Najlepiej energooszczędne, gdyż dzieci rzadko kiedy dbają o to, aby wyłączyć światło wychodząc z pokoju. Najczęściej wybierane są świetlówki kompaktowe, ale można również wykorzystać żarówki halogenowe, które wprawdzie dają światło punktowe, ale ich większa ilość powinna wystarczyć jako oświetlenie górne.

Kolejnym bardzo ważnym miejsce w pokoju dziecka jest biurko. Jego oświetlenie może mieć znaczący wpływ na wzrok, dlatego nie należy go lekceważyć. Konieczny jest zatem montaż lampki biurkowej, najlepiej przenośnej, przyczepianej na klips, na przykład do półki znajdującej się nad biurkiem. Lampka powinna być umieszczona po lewej stronie, o ile dziecko jest praworęczne lub po prawej, gdy dziecko jest leworęczne. Powinna posiadać wyłącznik światła, mieć długie ramię, najlepiej regulowane na całej swojej długości lub przynajmniej z możliwością wygięcia w dwóch punktach. Jako źródła światła nie należy stosować żarówek halogenowych, gdyż ich przypadkowe dotknięcie ręką może skończyć się poparzeniem. Najczęściej stosuje się żarówki tradycyjne lub świetlówki kompaktowe.

W pokoju dziecięcym nie może również zabraknąć oświetlenia bocznego. Jego główną rolą jest tworzenie odpowiedniego nastroju i klimatu sprzyjającego odpoczynkowi. Atrakcyjnym rozwiązaniem wydają się być różnokolorowe diody LED, dzięki którym można wyczarować dowolną scenerię.

wtorek, 24 września 2013

Dobrze dobrane zasłony to niezbędny element udanej aranżacji wnętrza

Ciągle jeszcze w naszych wnętrzach pokutuje nieśmiertelne zestawienie okienne: biała firanka plus „bezpłciowe” zasłony, które nie tylko nie zdobią i nie nadają żadnego charakteru, ale wręcz odbierają całej aranżacji styl, zabijając wszelkie dobre pomysły zastosowane w danym pomieszczeniu. Czas z tym zerwać!

Zasłony nie są oczywiście obowiązkowe. Niektórzy wolą żaluzje, rolety lub nawet ozdobne folie przyklejane na szyby, ale… Jeśli już decydujemy się na zasłony (także w wersji bez firany, co zdarza się coraz częściej, zwłaszcza w przypadku, gdy za oknem jest ładny widok) to muszą one być dobrze dopasowane do: funkcji pomieszczenia, jego wielkości, charakteru, stylu, kolorystyki, etc. Oto kilka cennych wskazówek odnośnie zastosowania zasłon okiennych w aranżacji wnętrza…

(źródło: homebook.pl / Tkanina Riviera)
  • Ogólna zasada mówi o tym, że zasłony powinny kończyć się 1 lub 2 cm nad podłogą, ale są oczywiście wyjątki - zależne od tego, jaki efekt chcemy uzyskać. I tak na przykład, w eleganckim przestronnym wnętrzu z dużym oknem dobrze, jeśli zastosujemy zasłony nieco dłuższe, które będą nawet lekko opierać się o podłogę. Natomiast w sytuacji, w której pod oknem stoją meble (na przykład sofa lub komoda) stosujemy oczywiście wariant zasłon krótszych, tj. tylko do poziomu danego mebla / parapetu. Nie upychamy ich za wspomnianą sofą czy komodą.
  • Zasłony powinny być także dobrze dobrane pod kątem tkaniny, z której są wykonane. Nie chodzi tutaj o jej wzór czy kolor, ile raczej o grubość i fakturę. A zatem… Jeśli wieszamy zasłony w pomieszczeniu, w którym rzeczywiście chcemy ograniczać dostęp światła w razie potrzeby (np. pokój telewizyjny, pomieszczenie z kinem domowym, sypialnia) skupmy się na ciężkich i grubych tkaninach, które nie przepuszczają promieni słonecznych. Można użyć w tym przypadku m.in. tafty. Jeżeli natomiast zasłony pełnią gdzieś tylko funkcję dekoracyjną (bo np. okno wychodzi na północną stronę i do tego nikt nam w nie nie zagląda) możemy użyć zwiewnych, cienkich, a nawet przezroczystych materiałów, które dodatkowo dodadzą wnętrzu lekkości. Może to być organdyna.
  • Zasłony wzorzyste vs gładkie. Tu jest sytuacja oczywista. Małych, ciasnych pomieszczeń nie dekorujemy zasłonami wzorzystymi, bo optycznie jeszcze zmniejszymy takie wnętrze i jedyne, co uzyskamy to efekt przytłoczenia. W małych pomieszczeniach sprawdzają się zasłony gładkie (ewentualnie z bardzo delikatnym i drobnym wzorkiem), w neutralnym kolorze, bez drapowania i dekoracyjnego upinania. Gładko, prosto, elegancko. We wnętrzach większych, zwłaszcza tam, gdzie nie ma wielu mebli, gdzie jest przestrzeń, można pozwolić sobie na wzory i drapowanie lub fantazyjny sposób upięcia.
  • Wysoko czy nisko i na jakim karniszu, czyli zmieniamy przestrzeń… Dodatkowym aspektem w doborze zasłon do pomieszczenia jest kwestia doboru i umieszczenia karnisza, czyli wyboru wysokości, na której zawiesimy nasze zasłony. Zależnie od rozmiarów pokoju oraz od efektu optycznego, jaki chcemy osiągnąć, wybieramy różne rozwiązania. W niskich wnętrzach zasłony wieszamy wysoko – tuż pod sufitem, aby uzyskać wrażenie, że pomieszczenie jest wyższe, niż w rzeczywistości jest. Jeżeli chcemy natomiast je optycznie poszerzyć, pamiętajmy, by zasłony były jasne i zwiewne, najlepiej na szerokim karniszu. Chcąc skrócić niezbyt kształtne pomieszczenie na linii okno – przeciwległa ściana, powieśmy ciemne i bardzo obszerne zasłony. Jeśli zależy nam na ogólnym efekcie powiększenia całego wnętrza, wieszamy zasłony jak najbardziej zbliżone do koloru / wzoru ściany.
A co z tymi, którzy nie są fanami zasłon, ale nie zadowalają ich także klasyczne rolety, które wydają się zbyt ascetyczne i mało dekoracyjne? No cóż… jest rozwiązanie pośrednie – bardzo efektowne rolety rzymskie. To połączenie rolety (jeśli chodzi o sposób zasłaniania i odsłaniania okna) oraz zasłon (ze względu na użyte tkaniny i efekt drapowania). Jak to jest zrobione?

Wybieramy zasłonę, która odpowiada nam pod względem wzoru, koloru, grubości tkaniny, etc. i wszywamy w poprzek (w regularnych odstępach) na przykład listewki, pręty lub tyczki z bambusa. Po zawieszeniu tak przygotowanej zasłony, gdy podciągamy ją (tak jak podciąga się rolety) uzyskujemy naturalne fałdy i ładne regularne ułożenie materiału, co wygląda dość oryginalnie.

Dla każdego znajdzie się coś dobrego i na każdy „problem” dowolnego wnętrza, można znaleźć dobre rozwiązanie właśnie między innymi dzięki właściwie dobranym zasłonom.

środa, 4 września 2013

Sposoby na mole spożywcze i odzieżowe

Mole są od dawien dawna utrapieniem wielu gospodarstw domowych. Nasze domy najczęściej nawiedzają dwie odmiany tych szkodników - mole spożywcze oraz mole ubraniowe. Ich obecność w domu zauważamy niestety zwykle dopiero wtedy, gdy dorosłe już osobniki zaczynają latać po naszej kuchni lub pokoju. A to oznacza, że szkodniki te już rozpanoszyły się w naszych szafach i szafkach i sieją w zaczynają siać w nich spustoszenie. Jako, że mole rozmnażają się niezwykle szybko, widok latających po mieszkaniu dorosłych osobników powinniśmy potraktować jak alarm, wzywający do natychmiastowego działania.


Wtedy pojawia się pytanie, co należy zrobić, aby zwalczyć mole i to raz a dobrze. Zastanawiamy się też, skąd się one u nas wzięły, zwłaszcza, jeśli dbamy o czystość i porządek. Pojawienie się moli wcale nie musi wynikać z niechlujstwa. Mole mogą wlecieć do mieszkania przez okno lub balkon, a to wystarczy, żeby na dniach wzrosła ich liczebność. Larwy moli spożywczych natomiast możemy przynieść nawet w produktach ze sklepu, gdy są one nieszczelnie zamknięte, a my tego nie zauważymy.

Aby rozpocząć walkę z molami musimy przede wszystkim rozejrzeć się dokładnie po mieszkaniu i zlokalizować ich siedliska. W zależności od tego, z jakim typem moli mamy do czynienia, musimy dokładnie przejrzeć i gruntownie wysprzątać wszystkie szafy i szuflady z ubraniami lub szafki kuchenne.

Jeśli dokuczają nam mole spożywcze, musimy dokładnie przyjrzeć się wszystkim otwartym produktom sypkim, takim jak mąka, płatki, kasza, ryż. Jeśli w którymś opakowaniu znajdziemy larwy lub kokony, musimy je wyrzucić.

Podobnie wygląda sytuacja w przypadku moli odzieżowych. Musimy liczyć się z tym, że niektóre rzeczy mogą nie nadawać się już do noszenia i będziemy musieli je wyrzucić. Niestety nie wszystko da się ładnie zacerować.

Kolejnym krokiem będzie zakup artykułów, dzięki którym zwalczymy pozostałe mole. Będziemy musieli uzbroić się w zawieszki lawendowe, kulki antymolowe i pułapki na mole w postaci przyczepianych do ścianek szaf tekturek z lepem. Produktów tych używajmy, dopóki mole nie znikną na dobre. Natomiast zawieszki lawendowe w szafie wieszajmy również profilaktycznie.

środa, 17 kwietnia 2013

Pudełka i pudełeczka – ułatwią zorganizowane przechowywanie


Bałagan jest naszym wrogiem, gdyż utrudnia nam życie pod wieloma względami. Przede wszystkim zajmuje dużo miejsca. Niepoukładane rzeczy piętrzą się wszędzie, zabierając nam przestrzeń życiową. Przy zabałaganionym biurku nie da się pracować, nie ma gdzie położyć książki, dokumentów. W zabałaganionych szufladach nie możemy znaleźć tego, czego szukamy, lub też zalegają tam rzeczy, o których istnieniu zdążyliśmy już dawno zapomnieć. Na dodatek, podczas otwierania szafek ich zawartość wyskakuje z radości na nasz widok... Tylko czy dla nas samych jest to takie radosne? Raczej nie. Dlatego powinniśmy powiedzieć bałaganowi stanowcze „nie”.

Dobrą bronią przeciwko bałaganowi jest z pewnością zorganizowane przechowywanie rzeczy. A pomogą nam w tym niewielkie pudełka i pudełeczka. Jako pomocnicy w utrzymaniu porządku, pudełka towarzyszą nam od dawna. Każdy z nas pamięta z dzieciństwa sposób przechowywania zabawek – właśnie w pudełkach. Jest to dla nas wręcz naturalny sposób.




Gdy więc chcemy rozpocząć walkę z bałaganem, powinniśmy uzbroić się w pudełka. Obecnie w sprzedaży są nie tylko typowe szaro-brązowe wielkie kartony, ale także małe zgrabne i estetyczne pudełka w białym kolorze. Można więc na nich czytelnie napisać, co znajduje się w środku.

Drobiazgi pochowajmy do najmniejszych pudełek, a większe rzeczy do większych. Następnie wypełnione pudełeczka włóżmy do szafek tak, aby opis zawartości był widoczny. Zaletą pudełek jest możliwość układania ich piętrowo, co nie zawsze jest możliwe w przypadku luźnych przedmiotów.

Dzięki temu możemy lepiej wykorzystać miejsce w szafkach, gdyż nie będzie pustych przestrzeni. Ponadto system ten pozwoli nam bezpiecznie pochować przedmioty, z których nie korzystamy na co dzień, na przykład rękawiczki, czapki, szaliki i zimowe buty, gdy za oknem jest lato, albo też zastawę stołową, która wyjmowana jest tylko wtedy, kiedy mamy gości.

Pudełka i kartony różnych rozmiarów, ułatwiające przechowywanie oferuje na przykład Rajapack.

poniedziałek, 27 lutego 2012

Domowy budżet kobiety

Wypłata, oszczędności, pożyczka, spłacanie kredytu – to hasła, które obecnie nierozerwalnie kojarzą się z domową ekonomią. Zarządzanie domowym budżetem nierzadko należy do kobiety i to właśnie ona musi radzić sobie z planowaniem wydatków i oszczędzaniem. Każda kobieta ma przed sobą zadanie w postaci gospodarowania własnymi finansami, dokonywania wyborów. Nie da się też ukryć, że jednym z ważniejszych aspektów jest zaoszczędzenie jakiejś sumy każdego miesiąca.

Taki domowy budżet to przede wszystkim zestawienie przychodów i wydatków przypadających na konkretny okres (najczęściej jest to miesiąc). Planowanie wydatków musi być racjonalne, musimy tak gospodarować środkami, żeby na wszystko nam starczyło. Specjaliści radzą więc pogrupowanie wydatków.


Pierwszą i najważniejszą grupą są wydatki stałe, do których zaliczamy opłaty takie jak czynsz za mieszkanie i opłaty z nim związane (woda, prąd, gaz) wszelkie abonamenty (telewizja, internet, telefon). Jeśli spłacamy kredyt, jego raty też powinny zostać uwzględnione w grupie wydatków stałych.

Druga grupa wydatków to środki przeznaczone na żywność i odzież, co w przypadku kobiet jest bardzo ważne, na jazdę po mieście samochodem lub komunikacją publiczną i na edukację, czyli studia, kursy, szkolenia.

Do trzeciej grupy należą wydatki dotyczące rozrywki, wyjazdów, prezentów dla naszych bliskich.

Musimy też pamiętać, że podczas podliczeń uwzględniamy nie tylko naszą główną - stałą pensję, ale także przychody z pracy dorywczej, stypendiów, czy z wynajmu mieszkania. 

Zapiski najlepiej prowadzić w dwóch kolumnach – jedną przeznaczyć na wydatki, a drugą na przychody. Ważne jest, aby takie zestawienie prowadzić regularnie, dzięki czemu łatwiej będzie zapanować nad budżetem. To pozwoli nam dobrze zaplanować wydatki, z czegoś zrezygnować lub też zastanowić się, czy nie będzie nam potrzebna pożyczka. Możliwe jest też, że dzięki zestawieniu uda się znaleźć jakąś nadwyżkę, którą będzie można przeznaczyć na jakąś przyjemność lub odłożyć do oszczędności.

poniedziałek, 9 stycznia 2012

Łazienka według kobiety

Kobiety spędzają bardzo dużo czasu w łazience. Jest to miejsce kameralne i intymne, w którym szukają odpoczynku i relaksu po męczącym dniu. Dlatego ważne jest, aby była ona funkcjonalna i ergonomiczna, dzięki czemu spełni funkcję miłego miejsca do spędzania wolnych chwil.

Większość z nas marzy o przestronnej łazience, będącej wręcz salonem kąpielowym wykorzystującym najnowsze i komfortowe rozwiązania architektoniczne. Niestety rzeczywistość nie jest dla nas taka łaskawa i często musimy zadowolić się małymi, ciasnymi łazienkami, w wielu przypadkach nie posiadającymi okna.

Ważne jest, żeby nie zmniejszać optycznie małej łazienki. Jeśli jest naprawdę ciasna i nie ma okna, wybierzmy jasną aranżację, na przykład jasno-beżowe płytki łazienkowe, oraz zainwestujmy w dobre światło. Musimy też dobrze rozplanować przestrzeń i zdecydować, czy wolimy wannę czy prysznic, zwracając przy tym uwagę na fakt, że prysznic nie zawsze musi oznaczać oszczędność miejsca.

(Ilustracja: kolekcja ceramiki łazienkowej Paradyż Sottile/Sottilo)

Kolejnym ważnym elementem jest umywalka, szczególnie istotna dla kobiet, ponieważ spędzają przy niej dość dużo czasu. Dlatego też musimy funkcjonalnie urządzić jej okolice. Bardzo ważne jest oświetlenie nad lustrem, co dotyczy między innymi makijażu. Pod umywalką najlepiej jest umieścić zamykaną szafkę, w której będziemy trzymać przybory do makijażu, do włosów oraz wszelki asortyment zapasowy.

W wielu mieszkaniach nie ma oddzielnej toalety, co oznacza, że jednym ze strategicznych miejsc w łazience bywa sedes. Najlepiej umieścić go w miejscu w miarę możliwości ustronnym.

Nie możemy też zapomnieć o półkach na gadżety i bibeloty takich jak zapachowe świece, kosmetyki do kąpieli, ozdobne mydełka, które dodadzą naszej łazience uroku i osobistego charakteru.

Więcej na Paradyż.com.

wtorek, 27 grudnia 2011

Miejsce dla kobiecego samochodu

Czasy, kiedy widok kobiety za kierownicą był czymś wręcz sensacyjnym, mamy na szczęście już daleko za sobą. W tej chwili normą stają się dwa samochody przypadające na jedno gospodarstwo domowe

Dzięki posiadaniu dwóch samochodów każde z małżonków jest niezależne od drugiego w kwestiach dotyczących dojazdów do pracy, na zakupy, jak i wyjazdów prywatnych. Dzięki temu mamy pewną swobodę, nie musimy spierać się, kto i kiedy bierze samochód. Można też oszczędzić drugiej osobie kwestii podwiezienia nas dokądś lub odebrania skądś, dzięki czemu zyskuje ona czas dla siebie. Albo też nie musimy się martwić o brak transportu, gdy partner nie może nam pomóc.

Jeśli są dwa samochody, dobrze by było mieć dwa miejsca w garażu. Wtedy nie ma sporów, czyje auto ma stać w garażu, a czyje na zewnątrz. Na szczęście okazuje się, że architekci projektujący domy jednorodzinne zwrócili uwagę na to zapotrzebowanie i wyszli mu naprzeciw. Obecnie coraz częściej można spotkać w katalogach projekty domów z garażem na dwa samochody.


Dzięki temu oba samochody są chronione przed niekorzystnym działaniem warunków atmosferycznych. Jeśli natomiast nie mamy dwóch samochodów, to i tak nie zaszkodzi nam trochę więcej przestrzeni, którą możemy zagospodarować zgodnie z naszym życzeniem. Możemy urządzić tam kącik majsterkowicza, przechować rowery, motocykl lub wszelkiego rodzaju sprzęty. Miejsce to możemy też przeznaczyć na samochody przyjeżdżających do nas gości.

piątek, 2 grudnia 2011

Domowe zacisze poza miastem

Prawie każda kobieta marzy o własnym domu... Takim zacisznym i przytulnym miejscu, w którym może odpocząć po całym dniu, odciąć się od codziennego zgiełku miasta. Zamiast szarych murów, mieć za oknem trochę przyrody. Taki przytulny domek, spełniający najważniejsze funkcje.

A jeszcze lepiej by było, gdyby do tego domu było zawsze blisko. Powrót z pracy nie zajmowałby za dużo czasu i można by było szybko znaleźć się w swoim ulubionym pokoju i odpocząć w wygodnym fotelu. Dom to miejsce, w którym każdy powinien czuć się dobrze, w którym odpoczywa i czuje się bezpiecznie. 


Żeby naprawdę odpocząć, potrzebujemy spokoju i ciszy, czego duże miasto nie jest w stanie nam zapewnić. Ciągły zgiełk, szum i hałas nie pozwalają się ani skoncentrować, ani zrelaksować. Dlatego coraz więcej osób ucieka z dużych miast w poszukiwaniu prawdziwego domowego zacisza poza nim.

Jednym z coraz częstszych rozwiązań tego problemu są przeprowadzki na położone niedaleko dużych miast osiedla domów, takie jak na przykład domy Skrzeszew. Ostatnio powstaje coraz więcej takich miejsc. Dojazd do pracy z takiego osiedla położonego ok. 30 km od miasta często wcale nie trwa dłużej niż przedzieranie się przez miasto, co niesie ze sobą korzyść w postaci mniejszego spalania paliwa przez samochód, ponieważ nie stoi się w korku. 

W pobliżu takich osiedli powstają też sklepy, w okolicy są szkoły i przedszkola, dzięki czemu położenie poza miastem nie jest odczuwane jako uciążliwość. Jeśli domy są wolnostojące, to i tak można czuć się bezpiecznie, ponieważ ma się blisko sąsiadów, mieszkających w domach obok. Natomiast otaczająca osiedle zieleń pomaga odprężyć się i odpocząć, na przykład podczas spaceru po okolicy.

Rozmarzyłam się...