Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pakowanie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pakowanie. Pokaż wszystkie posty

środa, 17 kwietnia 2013

Pudełka i pudełeczka – ułatwią zorganizowane przechowywanie


Bałagan jest naszym wrogiem, gdyż utrudnia nam życie pod wieloma względami. Przede wszystkim zajmuje dużo miejsca. Niepoukładane rzeczy piętrzą się wszędzie, zabierając nam przestrzeń życiową. Przy zabałaganionym biurku nie da się pracować, nie ma gdzie położyć książki, dokumentów. W zabałaganionych szufladach nie możemy znaleźć tego, czego szukamy, lub też zalegają tam rzeczy, o których istnieniu zdążyliśmy już dawno zapomnieć. Na dodatek, podczas otwierania szafek ich zawartość wyskakuje z radości na nasz widok... Tylko czy dla nas samych jest to takie radosne? Raczej nie. Dlatego powinniśmy powiedzieć bałaganowi stanowcze „nie”.

Dobrą bronią przeciwko bałaganowi jest z pewnością zorganizowane przechowywanie rzeczy. A pomogą nam w tym niewielkie pudełka i pudełeczka. Jako pomocnicy w utrzymaniu porządku, pudełka towarzyszą nam od dawna. Każdy z nas pamięta z dzieciństwa sposób przechowywania zabawek – właśnie w pudełkach. Jest to dla nas wręcz naturalny sposób.




Gdy więc chcemy rozpocząć walkę z bałaganem, powinniśmy uzbroić się w pudełka. Obecnie w sprzedaży są nie tylko typowe szaro-brązowe wielkie kartony, ale także małe zgrabne i estetyczne pudełka w białym kolorze. Można więc na nich czytelnie napisać, co znajduje się w środku.

Drobiazgi pochowajmy do najmniejszych pudełek, a większe rzeczy do większych. Następnie wypełnione pudełeczka włóżmy do szafek tak, aby opis zawartości był widoczny. Zaletą pudełek jest możliwość układania ich piętrowo, co nie zawsze jest możliwe w przypadku luźnych przedmiotów.

Dzięki temu możemy lepiej wykorzystać miejsce w szafkach, gdyż nie będzie pustych przestrzeni. Ponadto system ten pozwoli nam bezpiecznie pochować przedmioty, z których nie korzystamy na co dzień, na przykład rękawiczki, czapki, szaliki i zimowe buty, gdy za oknem jest lato, albo też zastawę stołową, która wyjmowana jest tylko wtedy, kiedy mamy gości.

Pudełka i kartony różnych rozmiarów, ułatwiające przechowywanie oferuje na przykład Rajapack.

środa, 4 lipca 2012

Pakujemy się na wyjazd... co zabrać?

Temat pakowania się na wyjazd powtarza się wiele razy w roku, gdyż nie dotyczy tylko wakacji. Wyjeżdżamy przecież na weekendy, w delegacje. I praktycznie zawsze zastanawiamy się, co powinno się w naszych walizkach znaleźć.


 Chociaż jest to sprawa bardzo indywidualna, postanowiłam zebrać myśli i stworzyć uniwersalną receptę na udane pakowanie się, żeby ograniczyć ilość sytuacji, kiedy to na już na miejscu zauważamy, że czegoś zapomniałyśmy.

1. Lista – to podstawa. Chyba każda z nas robi przed wyjazdem listę rzeczy, które należy zabrać. Z reguły spisujemy ją najwcześniej dwa dni przed pakowaniem i... wyrzucamy do kosza od razu po zapięciu wszystkich komór i kieszeni naszego pakunku.

A gdyby tak stworzyć uniwersalną listę i zachować, żeby móc z niej skorzystać przed każdym wyjazdem? Taką listę można mieć zapisaną w komputerze. Przed każdym wyjazdem można ją otworzyć lub wydrukować i zmodyfikować pod kątem aktualnego wyjazdu. Co sądzicie o takim pomyśle?

A teraz czas na elementy, które muszą znaleźć się w naszym bagażu:

2. Bielizna – bez niej ani rusz. Najlepiej dostosować jej ilość do ilości dni, które spędzimy na wyjeździe.

3. Nieśmiertelny zestaw: dżinsy, ciepła bluza, kurtka przeciwdeszczowa, trampki i japonki – to obowiązkowe elementy na każdym wyjeździe, gdyż pogoda może płatać nam różne figle, wygodne buty są konieczne, a i japonki pod prysznic się przydadzą.

4. Akcesoria higieniczne – bez przyborów do mycia i ręcznika przecież nie pojedziemy. Kosmetyki weźmy w ilościach zależnych od czasu naszego pobytu poza domem. Zastanówmy się, czy nie wygodniej nam będzie używać produktów w miniaturowych wersjach, które są obecnie łatwo dostępne.

5. Leki – jeśli mamy jakieś problemy zdrowotne, lub przydarzają nam się pewne dolegliwości – miejmy odpowiednie leki zawsze przy sobie. Dobrze też mieć jakieś preparaty przeciwko komarom i łagodzące ich ugryzienia. Warto mieć też plastry.

Pomysł z uniwersalną listą zamierzam przetestować w tym roku. Podzielę się z Wami moimi spostrzeżeniami. Będę też wdzięczna za wszelkie komentarze i uzupełnienia powyższej treści :)